Tania laweta Konopiska 24/7


Auto pomoc drogowa +48 516 737 414, tania laweta, holowanie aut, drobne naprawy na drodze, transport samochodów oraz innych pojazdów, naprawy na drodze, dowóz paliwa, awaryjne uruchamiania samochodów, wymiana koła na drodze Konopiska i okolice Konopisk.

  ŚLĄSK - MAŁOPOLSKA - ZAGRANICA

Twoja Pomoc Drogowa com.pl

Najlepsza pomoc drogowa w okolicy, sprawdź to!



Jakość…


… a właściwie – Jakość zakończonej przez pomoc drogową usługi. To pewny stopień maestrii, który możemy zaoferować naszym kontrahentom. To coś co w naszej pracy jest zawsze najistotniejsze. Oczywiście nie ma tu związku z charakterem oferowanej pomocy drogowej. Firma usługowa wzmacnia się dzięki zdobywaniu zaufania kierowców, na które w dużym zakresie oddziałuje jakość naszej pracy. Czy naprawiamy koło na szosie, czy trzeba dostarczać usługę mobilnego mechanika, czy w końcu przewieźć auto lawetą na wskazane miejsce nie możemy tego odpuszczać.


Na dowolnym polu naszej działalności egzekwujemy u siebie dobrą jakość roboty, bo dokładnie na postępie firmy bardzo nam zależy. assistance, pomoc w najwyższej Jakości. Tego możecie od naszej pomocy drogowej oczekiwać przez 24h, dokładnie Całodobowo.


nasze usługi

Gruszki na wierzbie czy też rzetelna usługa pomocy drogowej?


To nie są gwarancje bez pokrycia. 100% maestrii to wzorzec do którego możemy wyłącznie aspirować. Działając w Konopiskach, w obwodzie o ewidentnie znacznym natężeniu ruchu, na miejsce zdarzenia w sposób naturalny możemy dotrzeć parę chwili później aniżeli sami byśmy tego oczekiwali. Nasz własny sprzęt jest natomiast w 100% odpowiedni do prac, które oferujemy. Wydobywając z rowu busa w razie gdyby to było niezbędne zastosujemy HDS. Samochody dostawcze i osobowe pewnie będą dowiezione na naszych wciąż weryfikowanych lawetach i autolawetach. Wózki widłowe, małe maszyny budowlane czy bardziej standardowo busy i furgonetki transportujemy absolutnie bezawaryjnie. W zasadzie naszą namiętnością wzmocnioną jakością jest dokładnie lawetowanie i holowanie.


Jakość naszych prac tworzona jest przez jakość wiedzy naszych mechaników, naszego sprzętu i mobilnych serwisów. Poszukiwanie doskonałości jest naszą zasadą czy to na pustych nocnych trasach czy też w godzinach szczytu. autostrada czy ustronie na obrzeżach Konopisk. Regularnie tak samo profesjonalnie i rzetelnie.



Oczywiście nie jest przypadkiem wysoka jakość realizacji zleceń naszej pomocy drogowej


Kompetencja, doświadczenie, funkcjonalne administrowanie, a na szczęście nie sporadyczne sukcesy kształtują wysoką jakość. Naprawa na trasie w głuchym lesie to komfort, ale Mobilny serwis i mechanik z praktyką tak samo skutecznie wykona ją pod obciążeniem ciągłego ruchu. holowanie z zastosowaniem holownika, przerzut autolawetą domaga się wyuczonego, zawodowego kierowcy rzecz jasna z praktyką. Wiedza i doświadczenie właściwej kadry przekłada się na jakość naszej palety usług.


Taka siła to Ich dorobek i będą ją budować zawsze gdyż jakość nie wytrzymuje braku bodźców. Drobnostka sprawi, że zmarnujesz pozytywną ocenę, dlatego należy o nią starać się nieprzerwanie i nie wyłącznie w pracy. Walczmy o wiarygodność naszych poczynań ponieważ tego dokładnie od nas wyczekuje. Powinno się czasem powrócić do starych zleceń, by się utwierdzić w ocenie własnej Jakości. W tym archiwum najczęściej znajdujemy podziękowania od zadowolonych konsumentów. Nawiasem mówiąc te nawiązujące do prostych kwestii są najbardziej budujące bowiem przypominają nam, że wszelkie usługi traktujemy serio.



Banał. Kierowca złapał „kapcia”


Taka usterka rzeczywiście powinna być dla wielu kierowców łatwa, jednak czy dla każdego? Statystki pomocy drogowej ukazują, że blisko 10% to właśnie zawiadomienia związane z awarią kół, zaś w tym wyjątkowo dużo dotyczy przebitych opon.


Nasz Mobilny serwis wracał do Konopisk po wykonanym zamówieniu kiedy zobaczyli trójkąt ostrzegawczy tkwiący na jezdni. Trójkąt stał cokolwiek za blisko samochodu, ale to niefortunnie częsty mankament bo kierowcy robią 30 kroków miast odliczyć przepisowe, minimalne 30 metrów. Mechanicy zwolnili z zapytaniem czy trzeba wesprzeć. Usłyszeli taktowne Dziękuję! Nie trzeba właściwie do mnie jadą. Zupełnie nie mamy w zwyczaju rzucać się z nie planowaną pomocą zatem załoga spokojnie odjechała. Jakie musiało być ich zdumienie gdy wręcz 5 minut później zadzwonił do nich koordynator z wiadomością o zgłoszonej niesprawności auta na ich marszrucie.


Zawrócili. To samo miejsce zdarzenia, identyczny samochód, ten sam kierowca, jak się okazało o rzadkim imieniu Benedykt. Naszą pomoc drogową zawrócono nie bez pretekstu. Dokładnie jechali z mobilnym serwisem wulkanizacji, a zgłoszenie tyczyło się przebitej opony. Ekipa po pierwsze poprawnie ustawiła trójkąt i oczywiście ubrała kierowcę w odblaskową kamizelkę. Powinien ją mieć w samochodzie, lecz niestety nie posiadał. Po ocenie niesprawności okazało się, że na wyposażeniu samochodu jest koło zapasowe, ale kierowca w żaden sposób nie mógł odkręcić koła, które uległo awarii. Auto wyposażone w opony całoroczne nie wymagało wymiany z letnich na zimowe więc nie musiało być odkręcane właściwie kolejny sezon. Śruby się tak zacisnęły, że bez stosownego klucza były nie do odkręcenia. Kierowca winien mieć na uwadze, że przy takich oponach powinno się dwa razy w roku odkręcić koło by skontrolować stan techniczny śrub.


Zaproponowaliśmy kierowcy regenerację opony na miejscu zdarzenia. Podróż na dojazdówce przynajmniej 200 km, jakie musiał jeszcze pokonać rzecz jasna nie mogłaby być mądra. Koniecznie powinien się zatrzymać w najbliższym warsztacie wulkanizacyjnym. Pan Benedykt nie mógł uwierzyć, iż serwis mobilny może to zrobić od ręki na drodze. Oczy przecierał ze zdumienia kiedy w niemal półgodziny odjechał zupełnie sprawnym autem w drogę z fakturą, zapłaconą kartą, w ręku.


Do pana Benedykta powinien dojechać znajomy, mechanik którego niestety nie złapał przez telefon. Rozmawiał z żoną. Mechanik oddzwonił, przecież jak usłyszał o co chodzi to mu poradził żeby wezwał najbliższą pomoc drogową. Będzie na pewno prościej niż on musiał by jechać do niego prawie 100 km. Po skończonej sprawie spotkali się, a przyjaciel mechanik ocenił naszą robotę nadzwyczaj wysoko. Wprost był zaskoczony jakością naprawy opony zrealizowanej w terenie. To sprowokowało kierowcę do kontaktu ze słowami podziękowania za energię, serdeczność, precyzję i oczywiście jakość z jaką pracowała ekipa naszej pomocy drogowej.


Taka jakość w dowolnym aspekcie usługi opłaca się choćby dlatego, że pan Benedykt numer naszego telefonu utrwalił w kontaktach.



Auto w impasie


Na którejkolwiek drodze, nie na autostradzie czy trasie szybkiego ruchu, jednak na każdej innej wynajdzie się podobne stanowisko gdzie wyrasta kilka drzew, które nie wiadomo dlaczego przyciągają kierowców. Od dawna nie 100 metrów prędzej ani 100 metrów później, ale właśnie tu dochodzi do częstych epizodów. W okolicy Konopisk też mamy podobne miejsca. Obecne są ostrzeżenia, że zakręt jest ostry, że w tym miejscu dochodzi do poślizgów lub systematycznie pojawia się zaskakująca mgła, ale takie oznakowanie niestety nie skutkuje. Przynajmniej co jakiś czas mamy zgłoszenie dokładnie w to jedno stanowisko i ściągamy auto z drzewa. Bywa, że o zgrozo takie wypadki rozwiązują się źle. Puki co nie w każdym przypadku.


Na półmetku lata na zbiegu lipca i sierpnia dostajemy wezwanie na „eskę”. Nie chodzi o trasę szybkiego ruchu S ileś, ale wyjątkowo ciężki zakręt o profilu litery s. W tym miejscu często dochodzi do karamboli. Dlatego, że podróżując w obie strony można wypaść z drogi choćby i przy małych prędkościach. Ta okolica to nadzwyczaj puste miejsce, gdy wziąć pod uwagę nasz obszar województwa. Szosa, trawy, kilka sztuk wielkich starych drzew, a do pierwszej chałupy dobry kilometr, bądź więcej. Przede wszystkim w lecie, przed świtem i o zmroku jak temperatura na styku dnia i nocy lubi duże skoki, podnoszą się tu mgły. I może one oraz jak zwykle zbytnia prędkość są przesłanką znaczącej ilości przypadków na tym zakręcie.


Byliśmy przygotowani na widok policji, karetek i roztrzaskanego samochodu na jednym z drzew, a tutaj pusto. Na drodze siedzi jakiś młokos, ma najwyżej 30 lat, i ni w pięć ni w dziewięć macha do nas beztroski. Dowcip jakiś czy co? Jednak nie. To był kierowca auta, które wyskoczyło z trasy i to on nas przywołał. Oszacował, że korzystnie będzie przywołać pomoc drogową, którą wynajdzie w pobliżu. Lecz gdzie przepadło auto? A tu niespodzianka pojazd tkwił sobie spokojnie między drzewami zdecydowanie zasłonięty rozkrzewionymi jeżynami, jakie właśnie w tym miejscu oplotły pobocze. Auto robiło takie dziwne wrażenie poniekąd jakby je tam jakiś żartowniś przeniósł ponad tymi jeżynami i złośliwie postawił.


Po analizie okoliczności zdarzenia okazało się, że nie będzie to jednak takie proste. Kierowca jechał prędko, oczywiście nie znał trasy, nie skoncentrował się na znakach, była poranna mgiełka i zamazywała obraz. Kiedy dojechał do zakrętu nie przyhamował ponieważ miał poczucie, że szosa jest prosta. Szosa na wirażu w lewo jest lekko nachylona do środka łuku to przyniosło wybicie samochodu, który zaliczył lot ponad jeżynami i wyjątkowo szczęśliwie wleciał między drzewa. Jak opisywał kierowca między drzewa wleciał gdzieś na wysokości chyba około jednego metra. Auto na moment zawisło, a dopiero osunęło się w dół. Chłopak wydostał się przez tylne drzwi bo te przednie były zakleszczone. Zniszczenia nie były wielkie właściwie to raptem ostre zadrapania od drzew kiedy samochód spadał. Do tego nie było prawdziwych wgnieceń ponieważ drzewa wkomponowały się na milimetry, ale co dalej?


Gdy podepniemy samochód pod wyciągarkę to pewne, że przeoramy mu cały przód. HDS jest nie do wykorzystania bowiem nie jesteśmy w mocy ustawić dobrze lawetę na mokrej łące. Teoretycznie wystarczy by pojazd dźwignąć o metr i stoczyć po jakiejkolwiek zaimprowizowanej pochylni. Nawet zaczęliśmy się dopasowywać do naszego planu ponieważ łatwo by było wykonać pochylnie z podjazdów na lawetę, jednak jak poderwać auto kiedy HDS nie może być brany pod uwagę. Można też było wyciąć drzewo. Decyzja leżała po stronie klienta. Auto na złom bądź koszt usuwania drzewa. Nie myślał nad tym zbyt długo i wybrał wycięcie drzewa bez zwracania uwagi na nakłady. Nie było zaskoczenia przecież to było Porsche, może już miało kilkanaście lat, ale tym bardziej mogło być jego prawdziwą miłością.


Ściąć drzewo to właściwie nie jest taka błaha rzecz. Zastrzeżone jest to oczywiście sporymi paragrafami. A niejednokrotnie nawet gdy dostanie się zgodę na wycięcie musimy za to sporo dopłacić. Na start przypuszczaliśmy, że to potrwa delikatnie mówiąc kilka dni. Dyspozytorka poczęła działać, my lustrowaliśmy teren. Już po godzinie dowiedzieliśmy się, że drzewa tkwią na prywatnym placu po za obszarem drogi. Prawo w wypadku własności prywatnej funkcjonuje poniekąd inaczej.


Właściciel auta łatwo porozumiał się z właścicielem drzewa. Pilarz dojechał na miejsce i to fakt nie bez problemów, ostatecznie nasze auto było przyciśnięte do drzewa, ale przecież skutecznie je powalił. Wtedy Porsche, już bez żadnych problemów zostało ulokowane na lawecie. Było zarysowane, a nawet nieco wgniecione na środku, jakkolwiek prezentowało się nieźle jak na taką historię. opony nie naruszone, reflektory nietknięte, motor odpalił, w całości funkcjonuje. Istny wyjątek.


Nasze warsztaty nie naprawiały tego auta. Nie wiemy czy z powodu uszkodzeń choćby ramy lub słupków bocznych przebrnęło badania techniczne, jednak kierowca był kontent z naszej usługi, a nawet był przyjemnie zaskoczony liczebnością konceptów i kreatywnością jaką błysnęła brygada naszej pomocy drogowej. A przecież nie pozwoliliśmy mu jechać uszkodzonym autem choć pozornie wyglądało na sprawne, to jednak nie buntował się i tylko poprosił o przywiezienie auta na wyznaczony adres.

Aktualności z bloga

Ostatnie informacje z naszego bloga




  24 sierpień 2021r.



Już nie kupimy nowego auta z silnikiem Diesla czy benzynowym?


Po 2035 r. mieszkańcy Unii Europejskiej, a więc również mieszkańcy polskich miast i wsi np. Dąbrowy Górniczej, nie kupią już [...]



czytaj więcej

  20 sierpień 2021r.



Kiedy po wypiciu alkoholu możliwe jest kierowanie pojazdem?


Wielu polskich kierowców zadaje sobie pytanie o to, kiedy po wypiciu alkoholu możliwe jest kierowanie pojazdem. Krążą [...]



czytaj więcej

  16 sierpień 2021r.



Czym jest ubezpieczenie GAP


Z pewnością słyszałeś o obowiązkowym ubezpieczeniu OC i o dodatkowym ubezpieczeniu AC, ale czym jest ubezpieczenie GAP? [...]



czytaj więcej
Ta strona wykorzystuje pliki cookie!
Klikając przycisk akceptuję, użytkownik wyraża zgodę na stosowanie plików cookie i innych podobnych technologii twojapomocdrogowa.com.pl oraz osób trzecich, używanych w celu zwiększenia komfortu korzystania z serwisu, analizy i pomiaru poziomu interakcji użytkownika z treściami twojapomocdrogowa.com.pl oraz wyświetlania trafniejszych reklam w serwisie twojapomocdrogowa.com.pl. Tu można znaleźć więcej informacji o dostępnych opcjach i plikach cookie. Wyrażoną zgodę można w dowolnym momencie cofnąć.